GALERIA SOPOT 2001

Młodzież z partią... I bez komentarza.

Marsz ulicami Sopotu. A w tle Warszawa...

„Tylko we Lwowie...” Z pieśnią na ustach w poszukiwaniu morza.

Właśnie rozstrzyga się los koguta: na rosół czy na kurę? (patrz w klatkę)

Nadszedł czas na weselne tańce i zabawę. Impreza trwała do świtu.

Młoda para na kolana! Następny w kolejce Anton?

Repatrianci ze Lwowa z całym swym dobytkiem.